Kreatywność to jedna najbardziej pożądanych współcześnie cech. Pracodawcy oczekują jej od swoich pracowników, a kandydaci chętnie chwalą się nią w swoich życiorysach.

Jednak wbrew własnemu przekonaniu wiele osób nie jest kreatywnych. Nie tworzą czegoś z niczego, a termin DIY znają jedynie w teorii. Na szczęście nad kreatywnością do pewnego stopnia można pracować. Jak to zrobić?

Inspiracja (nie) na zawołanie

Dyskomfort związany z brakiem nowych pomysłów zna każdy twórca. Tak to już jest, że po owocnym i pełnym świetnych konceptów okresie przychodzi moment zawieszenia. Niektórzy pobudzają swoją kreatywność na siłę. Zakładają, że wena nigdy nie przychodzi sama. Zatem zamiast na nią czekać, siadają do pracy, robią pierwszy krok, po którym mają nadzieję pokonać swoją twórczą bezradność. Inni obierają zupełnie odmienną drogę. Dają sobie czas na oddech, przewietrzenie głowy, pozbycie się z niej nadmiaru myśli. Ktoś, kto na co dzień nie zajmuje się pracą twórczą, zapewne nie zrozumie z jak dużym wysiłkiem intelektualnym się ona wiąże. A po wysiłku trzeba dać sobie czas na odpoczynek.

Kontakt z Dekolo – sklepem oferującym materiały potrzebne do DIY – sprawdź!

Patenty na kreatywność

Nieco paradoksalnym sposobem na pobudzenie kreatywności jest zaniechanie szukania nowych pomysłów. Na siłę niewiele się zdziała, zwłaszcza jeżeli mózg jest przemęczony, a człowiekowi trudno złapać dystans do powierzonego mu zadania. Dlatego doświadczeni twórcy zachęcają do ustalania odległych terminów realizacji. Wówczas nawet przy chwilowym braku inspiracji można na spokojnie dać sobie czas na wymyślenie rozwiązania. Z weną tak to już jest, że w pewnym momencie przychodzi.

Na ogół zupełnie niespodziewanie. Szanse na najlepsze pomysły mają natomiast ludzie wypoczęci, których ciała są zregenerowane, a umysły świeże. Dlatego listę skutecznych patentów na podkręcenie kreatywności otwiera wypoczynek. Także ten aktywny. Wyniki badań jednoznacznie pokazują, że ludzie uprawiający sporty myślą sprawniej i są bystrzejsi. Regularna aktywność fizyczna to też sposób na odreagowanie stresu związanego z blokadą twórczą.

Hałas i twórczy bałagan

Angażując się w realizację projektów w ramach DIY, do it yourself, czasami warto chwytać się też nietypowych pomysłów. Okazuje się między innymi, że kreatywności sprzyja muzyka. Aby pomogła ona wykrzesać z siebie dobre, trafione pomysły, muszą zostać jednak spełnione określone warunki. Po pierwsze umiarkowana głośność, która nie zakłóca procesu myślowego. A po drugie piosenki, które niezbyt angażują uwagę słuchającego. Na tę ostatnią pozytywnie wpływa nieuporządkowane biurko.

Tego paradoksu wiele osób nie rozumie, za wszelką cenę starają się zatem utrzymać swoje miejsca pracy w czystości i porządku. Jednak badania pokazują, że nieuporządkowane biurko sprzyja wychwytywaniu nowych detali z otoczenia. Stąd już niedaleko do twórczych skojarzeń, które mogą przełożyć się na świeże podejście do zadania DIY. Tak naprawdę nie ma jednak określonych z góry sposobów na kreatywność. Na każdego może natomiast działać odmienna metoda. Warto jej poszukać.